sobota, 19 maja 2012

Zdrowy tryb życia

 Wczoraj po pięciu godzinach opracowywania wszystko się skasowało!! :D Akurat zapomniałam aby regularnie zapisywać zmiany. Postanowiłam zebrać się w sobie i tym razem napisać bardziej zrozumiale oraz własnymi słowami:).

UWAGA MEGA NUDNY I ROZLAZŁY POST xd

1. Powrócę myślami do patentów na długowieczność, o których wspomniałam tutaj.
1. Nie objadać się 2. Optymizm 3. Dużo ruchu
Możemy przyjąć, że to ma sens! Patrząc uczciwie to naprawdę ma sens. Na pewno to nie jedyne patenty i nie każdy może je spełnić. Pójdźmy dalej:-).
2. Mobilizacja i własny cel. Dlaczego zależy Ci na zdrowiu, na ładnej sylwetce, dobrym samopoczuciu? Każdy indywidualnie musi się nad tym dobrze zastanowić, bo stała motywacja to jak solidny fundament potrzebny do zbudowania trwałego domu. Ważne żeby szanować samych siebie.
Możemy zaczerpnąć choćby pomysł z postu o pracy punkt 5 (nauka), czyli dokonać "uczciwej analizy celu". Dodam jeszcze, że głównym motywem powinna być troska o zdrowie i samopoczucie (uroda i tak przemija), tak aby jak najkorzystniej dla nas dobrać rodzaj pożywienia i aktywność. A to jak chcemy wyglądać i jaki styl obierzemy, niech będzie naszym własnym świadomym wyborem, odpornym na wymogi narzucone przez społeczność.
Uczciwa analiza celu:
zainteresowanie tematem (motywacja, własne pragnienie i cel)
-żeby odżywianie, ruch, wiedza i nawyki były pożyteczne
-nawyki (najlepiej pamięta się to, czego sami doświadczyliśmy lub odkryliśmy.)
-sukces umacnia
-współpracuj z innymi

3. Znajomość pojęć.
Spotkaliśmy się z opinią lub sami zauważyliśmy, że utrata kilogramów to czysta matematyka: Odliczanie dni i cyfr na wadze, centymetrów i kilogramów, a także deficyt kalorii (ujemny bilans energetyczny), przy którym organizm nie pobierając energii z zewnątrz, szuka źródła wewnątrz i m.in. spala tłuszcz (uwalnia energię z komórek tłuszczowych i zużywa ją), dzięki czemu chudniemy.
Bardzo często zaniedbujemy potrzeby organizmu, (przekładany ilość ponad jakość, a nawet oba czynniki) kosztem czego podupada nasze zdrowie i samopoczucie, obniża się jakość życia. Można pogodzić to tak, aby proces odchudzania lub powrotu do formy i utrzymanie jej, było przyjemne i zgodne z naszym usposobieniem!
a). Dieta: w moim mniemaniu oznaczała posiadanie określonych wyznaczników, którymi się kierujemy w wyborze pożywienia i zasadach spożywania pokarmu.
Definicja: (stgr.diaita czyli "styl życia")-sposób odżywiania
-:-)! Styl życia to coś więcej niż krótkoterminowy pomysł jaki można z dnia na dzień porzucić. To świadomie obrana strategia, zakorzeniona technika oraz nawyki (tutaj ściśle związane z jedzeniem).

b). Kaloria: (łac. calor."ciepło") -jednostka wyrażająca energię, ilość ciepła potrzebna do ogrzania 1g wody o 1°C. Kilokaloria (kcal) jest równa 1000 kalorii.
Organizm pobiera kalorie z pożywienia i w procesie metabolicznym zamienia je w energię niezbędną do utrzymania podstawowych funkcji życiowych, a także dodatkowych aktywności.
Gdyby nie kalorie żaden organizm nie miałby szans na przeżycie, to nasze paliwo:-)!
Nadmiar dostarczonej energii organizm zmagazynuje w postaci tłuszczu, w taki sposób tyjemy (spadek po naszych przodkach, którzy mieli problem z dostarczaniem wymaganej energii na bieżąco). Więc po zjedzeniu nadprogramowej przekąski (święte słowa, że czasem tak ciężko się opanować, mając tyle pyszności w okół :D) zamiast siedzieć na kanapie wykonaj dodatkową aktywność fizyczną, w ten sposób nadmiar kalorii zostanie zużyty i się nie zmagazynuje.
Wbrew wszechobecnej nienawiści i czepiania się naszego źródła energii, mamy szczęście. Posiadamy wiedzę, która pozwala balansować z kalorycznością i obliczyć w zaokrągleniu zapotrzebowanie naszego organizmu, przy danym trybie życia.

c). PPM i CPM.
1c). Podstawowa (spoczynkowa) przemiana materii (PPM) Basal metabolic rate 
 jest to najmniejsze tempo i ilość przemian metabolicznych energii niezbędnych do podtrzymania podstawowych funkcji życiowych (oddychanie, utrzymanie stałej temperatury ciała i stałego składu strukturalnego komórek, zachowanie gradientu stężeń elektrolitów, aktywności mózgu, przemian zachodzących w układzie nerwowym, wątrobie, nerkach, sercu, pracy jelit, mięśni, krążenia krwi, limfy, i wielu innych), zachodzących w organizmie człowieka, który znajduje się przez ostatnie 12 h w stanie spoczynku, całkowitym spokoju fizycznym i psychicznym, na czczo, w normalnych warunkach klimatycznych i komforcie cieplnym (co jest niemalże niemożliwe;D).
PPM pochłania od 45% do 70% wydatków energetycznych człowieka i jest uzależniona od wielu czynników, np: wieku, płci, masy ciała, wzrostu, stanu fizjologicznego, stanu zdrowia, klimatu oraz zmienia swoją wartość w ciągu doby.
U dzieci jest wyższa niż u starszych osób, u mężczyzn wyższa niż u kobiet, w klimacie zimnym jest wyższa niż w klimacie ciepłym i  zazwyczaj wyższa u sportowców. Zależna jest również od czynności gruczołów dokrewnych, np. zwiększa się w nadczynności tarczycy, a obniża w niedoczynności, w czasie gorączki następuje jej wzrost o 12% na każdy stopień powyżej 37. Wzrasta zimą, latem, w czasie ciąży, choroby lub chociażby w stanach stresowych.  
PPM znacznie spada w stanie niedożywienia i głodu. Głodzenie się obniża tempo metabolizmu i wolniej spalamy nagromadzone, zbędne kilogramy  dlatego jeśli chcemy schudnąć i nie dostarczymy minimalnej- niezbędnej ilości energii (naszego PPM), organizm spowalnia metabolizm i osiągamy odwrotny od zamierzonego efekt.
"Głodówka = stan awaryjny organizmu = zatrzymanie spalania tłuszczu.
Brak paliwa powoduje, że rozpadają się mięśnie, a nie tłuszcz. Faktycznie chudniesz, ale nie z tłuszczu! Twoje ciało musi być odpowiednio nakarmione, aby mogło lepiej pracować. Osoby na diecie powinny regularnie się odżywiać, aby nie dopuścić do stanu awaryjnego."
Podczas snu wielkość jej jest najniższa. (punkt 4)
Dlatego ostatnich kalorii z pożywieniem należy dostarczyć nie później niż 3-4 h przed snem, tak aby organizm mógł w naturalny sposób "w trybie nocnym" czerpać energię między innymi z glikogenu wątrobowego, białka i zapasów tłuszczu, dzięki czemu schudniemy.

Do określenia naszej przemiany materii oblicza się przynajmniej dwie wartości.
1c). Podstawową przemianę materii, do której wykorzystuje się metody kalorymetrii bezpośredniej (w specjalnej komorze mierzona jest ilość oddawanego przez organizm ciepła) i częściej stosowaną w praktyce metodę pośrednią (teoretycznie obliczając przybliżoną wartość,gdyż organizm zdrowej osoby w średnim wieku, zużywa na PPM około 1 kilokalorii w ciągu godziny na kilogram masy ciała ). Oraz 2c). Ponadpodstawową przemianę materii (CPM),  na którą składa się dynamiczne działanie oraz ilość energii zużytej podczas codziennych zajęć.
PPM, czyli ilość energii jaką zużywamy będąc w stanie spoczynku (nie ruszając się i nie myśląc zbyt wiele) można obliczyć ze wzoru:

Równanie MD Mifflin'a oraz ST St Jeor'a, obecnie najlepsze do obliczenia PPM Podobno ta metoda jest najdokładniejsza (różnica ponad 100 kcal od najmniej dokładnego wyniku- "diabeł kryje się w szczegółach"), więc polecam korzystanie z tego wzoru:
PPM = \left ( \frac {10.0 m} {1 ~ \mbox {kg}} + \frac {6.25 wz} {1 ~ \mbox {cm}} - \frac {5.0 w} {1 ~ \mbox {lata}} + s \right ) \frac {\mbox {kcal}} {\mbox {dzień}},
-gdzie za s podstawiamy +5 w przypadku mężczyzn oraz -161 w przypadku kobiet.

2c). CPM Total Metabolic Rate  całodobowy wydatek energetyczny człowieka, przedstawia ile kilokalorii powinniśmy dostarczać dziennie organizmowi wraz z pożywieniem.
Na wielkość CPM składa się Podstawowa Przemiana Materii i Ponadpodstawowa Przemiana Materii (30-50% CPM, ilość energii potrzebna nam do aktywności dnia codziennego takiej jak chodzenie, praca, ćwiczenia fizyczne oraz do przyswajania pokarmów). Wielkość CMP zależy od rodzaju wykonywanej czynności, warunków, czasu jej trwania i nakładu pracy mięśniowej
Obliczenie całkowitej przemiany materii:
Aby łatwiej było określić całkowity metabolizm stosuje się współczynniki aktywności fizycznej, które wynoszą:
1,2       dla osób o małej aktywności, które nie wykonują wysiłków fizycznych
1,4-1,5 dla osób prowadzących średnio-aktywny tryb życia
1,6-1,7 dla osób o umiarkowanej aktywności fizycznej, wykonujących regularnie godzinne ćwiczenia aerobowe i anaerobowe przynajmniej 5 razy w tygodniu
1,8       dla osób ciężko pracujących fizycznie i wykonujących trening codziennie po godzinę
2          dla osób o dużej aktywności: Sportowcy
Wystarczy pomnożyć PPM przez współczynnik żeby dowiedzieć się ile kalorii średnio spalamy w ciągu całego dnia.
CPM=k\,\cdot\,PPM
Aby dieta redukcyjna (odchudzająca) była zdrowa i skuteczna ilość przyjmowanych kalorii powinna być obniżona o nie więcej niż 20%.
4,Sen: 
W nocy nasz organizm przestawia się na procesy regeneracyjne. Nocny spadek wagi jest częściowo spowodowany utratą wody ale i tłuszczu. W fazie snu głębokiego (NREM) wydziela się stymulujący odnowę komórek hormon wzrostu GH, przy czym zużywa duże ilości energii, czerpane m.in. z tkanki tłuszczowej. Aby spalić tą tkankę najważniejsze jest, aby zwrócić szczególną uwagę na kolację! Węglowodany stymulują wzrost poziomu insuliny we krwi, co hamuje spalanie tłuszczu nawet na 5 godzin.
Aby utrzymać niski poziom glukozy we krwi (który stabilizuje wydzielania insuliny) i wysoki spalania tłuszczu zrezygnuj z węglowodanów przed snem i dbaj o skład oraz pory posiłków.
W porze śniadania, możesz pozwolić sobie na spożycie cukrów prostych, ponieważ przez noc organizm zużył znaczne ilości energii, które wymagają uzupełnienia. Pierwszy posiłek przyśpiesza metabolizm i organizm ma cały dzień aby wykorzystać dostarczone kalorie oraz spala ich więcej.
Wysypiaj się. Najlepiej kłaść się o tych samych porach i przed północą. Sen krótszy niż 7 godz. ogranicza wydzielanie hormonu GH, przez co zmniejsza nocne zużycie energii. Sypiaj w ciemnościach. Brak światła stymuluje wydzielanie się hormonu snu, melatoniny, dzięki czemu bardziej się wyśpisz. Białko zjedzone na kolację wspomaga spalanie tłuszczu nocą, natomiast węglowodany je blokują.
 Aby mieć zdrowy sen i przy okazji chudnąć unikaj wieczorem produktów o wysokim indeksie glikemicznym IG.Utrudniają one zapadnięcie w głęboki sen, ponadto pobudzają wydzielanie insuliny, co wstrzymuje nocne spalanie tłuszczów.Alkohol przed samym snem zakłóca go i również hamuje spalanie tłuszczu.Nikotyna zaś (zawarta w papierosowym dymie) zmniejsza produkcję melatoniny, co pogarsza jakość snu. Pamiętaj aby jeść nie później niż 3-4h przed snem, inaczej organizm zamiast z tkanki tłuszczowej pobierze energię z dostarczonego pokarmu.

5. Aktywność fizyczna
 Ruch "najlepszy lekarz i najtańszy aptekarz" pomaga leczyć oraz zapobiegać wielu chorobom, np. zmniejsza ryzyko chorób serca i rozwój nadciśnienia tętniczego, obniża profil lipidowy, wzmacnia krążenie, mięśnie i kości, polepsza samopoczucie, metabolizm i wspomaga odchudzanie.

Ponadto jest najskuteczniejszym sposobem na dodatkowe spalenie kalorii i nadmiaru energii, które zwiększają ryzyko otyłości. W okolicy brzucha może występować tłuszcz podskórny lub trzewna tkanka tłuszczowa (tłuszcz pod mięśniami i wokół narządów).Oba rodzaje tłuszczu lub otyłość prowadzą do choroby serca i układu krążenia, cukrzycy typu 2, choroby wieńcowej, zaburzeń hormonalnych, zapalenia trzustki, raka, marskości wątroby, choroby zwyrodnieniowej stawów, bóli krzyża, zespółu bezdechu sennego, itd). Jeśli szanujemy swoje życie i zdrowie, warto wygenerować czas na codzienną aktywność fizyczną.
"Dlaczego nie warto się katować na siłowni w celu schudnięcia:
Ćwiczenia pomagają w odchudzaniu, ale nie bardzo ciężkie-nie trzeba wykonywać ćwiczeń wysiłkowych (brzuszków, pompek, przysiadów, biegać) aby schudnąć. Kiedy się przetrenowujesz w niedługim czasie stracisz motywację.
 Zawodniczka fitness może kontrolować swoją wagę dzięki intensywnej aktywności, ale u osoby o innym metabolizmie, gorszej kondycji lub zdrowiu 1h na bieżni może wywołać zawał. Ta sama osoba może podnieść akcję serca, wzmocnić układ krwionośny i przyspieszyć swój metabolizm dzięki lżejszym, regularnym ćwiczeniom.
 Ruch powinien sprawiać ludziom przyjemność dzięki temu odpoczywa twój układ nerwowy. Mają one pomagać, a nie być środkiem do celu.Dobrym rozwiązaniem jest tzw. trening rekreacyjny polegający na zażywaniu więcej ruchu i częściej, spokojnie ale systematycznie, każdego dnia. 
Najlepiej zażywaj aktywności poza domem żeby dodatkowo się zrelaksować. Możesz przykładowo wyjść na spacer i podziwiać widoki lub na wycieczkę rowerową, wyprawę do lasu. 
Włącz muzykę i tańcz, baw się z dziećmi, udaj się na basen, zamiast windy wybierz schody, pokonuj większe dystanse, wykonuj prace domowe, krążenia biodrami, taniec brzucha i bądź konsekwentny. W taki sposób stymulujesz swoje ciało do spalania tłuszczu."
Podsumowując moim zdaniem również: bezsensowne jest zmuszanie się do męczących, żmudnych ćwiczeń ponad nasze siły, tym bardziej takich za którymi nie przepadamy i tylko po to aby móc zmieścić w siebie więcej jedzenia. Prowadzi to między innymi do tego, że musimy dostarczać więcej energii organizmowi, możemy nabawić się kontuzji i zniechęcić na dłuższą metę do ćwiczeń.
Analizując to pod względem punktu pierwszego ("nie objadać się" , "więcej ruchu" ale i "optymizm" co pomaga przez długie cieszyć się dobrym zdrowiem), zwiększona dawka ruchu, owszem jest pożądana, ale jednak tylko ta która jest przyjemna i sprawia nam radość.
Dlatego najlepszym wyjściem jest dobór bardzo przyjemnych i niewyczerpujących aktywności zgodnie z naszymi predyspozycjami, upodobaniami. Takich, które będą stale wzmacniać mięśnie, stawy i będziemy je mogli wykonywać codziennie, regularnie, i przez najbliższe lata lub całe życie.

5. Dieta-sposób żywienia
Jeśli znamy już swoje ppm i na bieżąco obliczymy cpm; Znamy swój cel i swoje upodobania, mamy motywację;
Wiemy czego chcemy i jaka aktywność sprawia nam radość;
Dążymy do utrzymania naszego organizmu i samopoczucia w możliwie najlepszym stanie, aby cieszyć się i korzystać z życia, czerpiąc z niego to co najlepsze;
Odpowiedzialnie potrafimy dokonać świadomych, własnych i uczciwych wyborów, z nastawieniem na to, że będą dla nas praktyczne i pożyteczne;
Dążymy do tego żeby świat był lepszym miejscem do życia -możemy przejść do ułożenia diety, czyli indywidualnego stylu życia. cdn
Dlaczego głodzenie i objadanie się nam nie służy i warto się ruszać? Deadly sins
Trudno to zrozumieć ale 1 kg tłuszczu przekłada się na 7000 kcal-tyle trzeba spalić żeby schudnąć z tkanki tłuszczowej. Dlatego jeśli uda nam się schudnąć nawet 2 kg jednego dnia głodząc się, będzie to ubytek w przewadze wody i mięśni i faktycznie nasze obwody się zmniejszą, i dlatego nie należy się przejmować wahaniami wagi tylko starać spalać kalorie na bieżąco.
Spotkałam się z bolesną ale uczciwie trafną teorią:"pomijając choroby otyłość bierze się z lenistwa i łakomstwa i przez to tworzy błędne koło. Łatwiej jest na początku się objadać i siedzieć zamiast starać się to spalić, po kilku kilogramach na plusie jest już ciężej psychicznie i fizycznie, trudniej się opanować, a nawet ruszyć.. Ale to kara, abyśmy się nauczyli, że grzechy strącają nas z drogi do celu i prowadzą do zguby i cierpienia".


Lenistwo przejawia się fizyczną i duchową apatią, a upodobanie bezczynności prowadzi do ruiny!, ubóstwa, chorób, które są tego rezultatem. Przeciwieństwem lenistwa i łakomstwa jest wstrzemięźliwość oraz ciężka praca* - Myślę, że nie oznacza to, że należy harować i popadać w pracoholizm, (choć na pewno każdy czuje się lepiej jak coś robi) aczkolwiek jest to mozolna praca, ponieważ mamy już taki nawyk lenistwa, że ciężko jest się w ogóle ruszyć i działać. Ja też poczułam się niesprawiedliwie, ale po chwili przyznałam rację. Nie tylko my, a cały świat ma skłonność do zepsucia i zbaczania z dobrej ścieżki-dlatego aby coś zmienić zacznijmy od samych siebie.
Podsumowując ruch to życie, stałe są zmiany-to co dynamiczne. Nie ruszając się tak jakby umieramy, stawy i mięśnie nieużywane zanikają.. "W zdrowym ciele zdrowy duch", dlatego to takie przykre, że osoba otyła która chce i potrzebuje schudnąć, nie jest w pełni sprawna fizycznie, szybko się męczy i ma problemy ze wstaniem. Kości i mięśnie nie są do tego przyzwyczajone i tkwi się w pułapce! Straszny rezultat. Teraz łatwiej zrozumieć, dlaczego Bóg ceni ludzi, którzy byli grzeszni i się nawrócili. Bo nie tak łatwo wrócić na dobrą drogę, jeśli wcześniej żyło się w pewien sposób, już tylko sumienie i wielkie chęci mogą nas naprowadzić na to co nam służy, na zmianę nawyków, dobry wybór i bycie świadomym.
Ale jest coś jeszcze co dodatkowo utrudnia nam zachowanie zdrowia- "Organizm myśli w przód i długoterminowo, co "gryzie się" z pędem życia obecnych czasów i dostępnością pożywienia -uważa, że tłuszcz jest cenniejszy niż mięśnie! Jeżeli zabrakłoby jedzenia, człowiek mając zapasy energii uwięzione w komórkach tłuszczowych ma szanse przeżyć dłużej, niż gdyby ich nie miał, a mięśnie może zawsze odbudować. 
-"Z mięśniami jest jak z kotletem smażonym na patelni", który najpierw traci objętość, wodę, a tłuszcz zostaje w naczyniu. Tak samo jest z szybkim odchudzaniem: zmniejszają się mięśnie wyparowuje woda, organizm wytwarza ciepło ale tłuszczu traci tylko odrobinę.
Dlatego można się wspomóc *regularną aktywnością, która działa na wszystkie partie ciała i systematycznie odbudowuje mięśnie (zamiast siłowymi ćwiczeniami, budując atletyczną sylwetkę, którą ciężko jest później wysmuklić); *higieną snu; *kontaktem z naturą (skarbem, do którego każdy ma dostęp) i *odpowiednią dietą. 
Nie musimy się głodzić i narażać na braki minerałów, witamin; trawienie mięśni i odwodnienie; gorszą sprawność narządów, szczególnie mózgu; wiele nieodwracalnych szkód w organizmie oraz choroby ; przeciążenie czy przemęczenie- Ponieważ żyjąc zdrowo, możemy przyspieszyć chudnięcie o kilkadziesiąt procent, oraz utrzymać dobrą formę i zadowolenie z życia.
Przy opracowywaniu tego wpisu korzystałam z różnorodnych źródeł (własnego doświadczenia, encyklopedii i groma stron internetowych), m.in.:

piątek, 18 maja 2012

Badania statystyczne;D jak sobie radzić z emocjami i spełniać marzenia

Jakiś czas temu, gdy nie mogłam się zmobilizować do szukania pracy, zapisałam wszystkie najistotniejsze dla mnie momenty z życiorysu oraz podejście jakie im towarzyszyło. Czy była ukryta jakaś tendencja, coś co pomogło mi wtedy osiągnąć cele, znaleźć się w sytuacjach o których marzyłam?
Emocje, a szczególnie lęk i obawy- wszyscy ich doświadczamy, niektórzy automatycznie potrafią nad nimi panować.
Moment wyjścia do pracy, spotkanie z nowo poznanymi osobami lub kimś dawno nie widzianym, nowe sytuacje, zmiany.. Nawet jeśli jest się ekstrawertykiem, w dodatku czekającym na wyzwania i przygody, takie sytuacje mogą wzbudzać uczucie napięcia i zmęczenie.
Pamiętaj, że sytuacje pewne i bezpieczeństwo zewnętrzne nie istnieją -znajdź to wsparcie w sobie.
Co może pomóc :-)??
A-Nastaw się na zmiany i (zawsze) bądź gotów na działanie.
 B-Żyj chwilą, tak jakby jutra miało nie być
C-Ogranicz lub zrezygnuj z telewizji i komputera, wyjdź na świeże powietrze
D-Nie wstydź się swoich emocji. Naturalnie je wyrażaj, to zbliży Ciebie do bycia naturalnym, do życia w zgodzie ze sobą.
E-Bądź sobą po raz trzeci:-)! Jeśli bardzo się starasz i strasznie Ci na czymś zależy ( zapewne boisz się popełnić błędu, lub wyjść na chodzącą katastrofę),  przestajesz być sobą. Możesz się wtedy nastawić na to, że spełnią się Twoje najgorsze obawy ;D. Będąc sobą, nie masz nic do stracenia, nawet jak popełnisz błąd to nie znienawidzisz siebie, bo przecież byłeś sobą, osobą która jest Ci przeznaczona na całe życie:-)!
F-Pracuj nad samooceną i poczuciem własnej wartości. Traktuj siebie jak najlepszą przyjaciółkę/ przyjaciela. Umiesz liczyć (...)? pamiętaj, że nawet jak cały świat obróci się przeciwko Tobie, nie jesteś sam! Masz siebie. Polub swoje towarzystwo  Tylko Bez przesady! :DD żebyś nie odciął się od świata.

G-Dbaj o siebie, o odpoczynek i zdrowie. 
Miej szacunek do siebie i wszystkich żywych istot (począwszy od najmniejszych).

H-Czy wiedziałeś, że..
Usta i Dłonie mają największą ilość receptorów dotyku ?
Dorośli czując napięcie, lęk, samotność i brak bliskości z drugim człowiekiem samo-uspokajają się często sięgając po papierosy, jedzenie, alkohol, herbatę.. tak jak dzieci po smoczek. Czy już rozumiesz, że tu nie chodzi tylko o reakcje chemiczne i wpływ substancji na Twój stan?
Czy wiesz dlaczego pocałunki są tak przyjemne? Ja zrozumiałam dlaczego od dziecka, jeżeli jestem skupiona lub się denerwuje, automatycznie wbijam paznokcie w koniuszki kciuków i palców wskazujących. Właśnie w taki sposób to znalazłam! Spójrz!

Tym sposobem pobudzam swój mózg do myślenia. 
I jedzenie nie tylko jest takie smaczne i ma taki wyjątkowy skład, ale sam rytuał jedzenia, dotyk podniebienia działa kojąco. Ale nie na długo!
Jak można rozładować lęk i napięcie?
Aktywność fizyczna, świeże powietrze, hipnoza, przytulenie, gorąca kąpiel, zioła, akupunktura i akupresura, taniec, itd.
Ale to tylko pomoże ustabilizować równowagę emocjonalną na jakiś czas.. Pracuj nad sobą, nad naturalnym wyrażaniem swoich emocji bez wstydu, poznawaniem siebie , jeśli chcesz czuć się bezpiecznie bez względu na okoliczności i móc cieszyć się życiem.



Sam cukier to zakazany owoc. Nie ufam temu co jest białe i przypomina proszek, ale jeśli dorzucimy do czarodziejskiego kotła jeszcze tłuszcz, mleko i wyjątkowy składnik o nazwie kakao hokus pokus: mamy coś, co potrafi nieźle uzależnić. Chociaż nie wierzę w słowo "uzależnienie", w manipulację owszem. Bo właściwie uzależnić się można od wszystkiego. I jeśli ma się włączoną świadomość, to ciągłe sięganie po coś co wiemy i czujemy, że nam szkodzi, jest wyborem.- i nawykiem. Macie prawo do tego aby się nie zgodzić.
Wyniki badania:
Tendencje jakie towarzyszyły znalezieniu pracy, zdaniu egzaminów, poznaniu cudownych osób i spełnieniu marzeń:
Zapytałam również inne osoby o zdanie. To nieprawdopodobne. Cele, takie ważne osiągnięcia były jakby zaprogramowane, nie stresowało się (tylko troszkę) ale nie zależało za wszelką cenę, nie starało się bardzo. Po prostu miało się poczucie, że to nastąpi, prędzej czy później-jak przy oglądaniu znajomego filmu, o którym się już prawie zapomniało, jak wspomnienie.
Po co idzie się na studia? Im wyższe wykształcenie tym więcej obowiązków w przyszłym życiu, większa odpowiedzialność (ludzie myślą-zdam i uff w końcu mogę odetchnąć) a całe życie, i w pracy muszą się douczać, to droga na którą się weszło. Studia są głównie po to, żeby nauczyć się kombinować, radzić w życiu. Wyższe wykształcenie daje do zrozumienia pracodawcy, że jesteś cwany, wytrwały i sobie poradzisz. A to, że jest tak ciężko i niedorzecznie czasami, wynika z protekcji pracy.

1. W głowie pojawia się marzenie:-)
2. Przy 70 % Inicjatywa i pomoc innych ludzi, często przez przypadek, nawet drobna ale umożliwiła realizację.
3. Nie zależało już w danym momencie tak na spełnieniu tego celu jak wcześniej. Nastawienie na pogodzenie się z tym co los przyniesie.
4. Jakaś inicjatywa własna, nawet znikoma ale działanie (nauka, prośba o pomoc, wyjście z domu)
5. Mówienie o marzeniu nie zapeszyło jego spełnienia
6. Wiara, upartość i cierpliwość w swoim przekonaniu, że kiedyś to nastąpi (nawet jeśli cały świat, uważa że to głupi pomysł). Ale przy tym otwartość (jak w pkt.3)
7. Skupienie się i myślenie bardziej na efekcie końcowym, rezultacie niż na sposobie dążenia do celu. Jakieś działania w kierunku celu(w tym etapie występowała pomoc ze strony innych) , a myślenie o efekcie końcowym jak o czymś co jakby już się kiedyś wydarzyło.
8. Z jednej strony wierzyło się, że się kiedyś ten cel spełni, a z drugiej cel niespodziewanie się spełnia. Czyli luźne przekonanie, że kiedyś będzie to miało miejsce (tak samo realne i spokojne jak wspomnienie czegoś co się wydarzyło) ale nieufanie w konkretne ramy czasowe.
9. Było trochę stresu ale przy samym działaniu, do którego miało się lekką niechęć (nie chęć wypadnięcia źle lub porażki). Wykazanie się krokiem z naszej strony, jeśli ktoś wyciągnął rękę odpowiedzenie uściskiem, lub samemu wyciągnięcie ręki. Jeśli nie samo działanie to chociaż przyzwolenie i zgoda na to żeby się coś działo.
10. Nastawienie: Jak się nie uda, to trudno, innym razem, w innym miejscu ale warto spróbować!
11. W rzeczach, na których nam zależy a nie lubimy ich robić warto kombinować. Myśleć w przód, przygotowywać się wcześniej (być gotowym na lekcję, która dopiero nastąpi),  systematycznie sobie przypominać lub ćwiczyć.
12. Wyobrażanie sobie i bawienie się w wyobraźni tym marzeniem, różnymi detalami towarzyszącymi spełnieniu, a przy realizacji celu bawienie się zdarzeniami towarzyszącymi i zdanie się na intuicję. (prawdopodobnie będziemy wiedzieli, kiedy cel będzie się zbliżał-właśnie przez te małe szczegóły)
13. Razem ze szczegółami (to właśnie one są wyjątkowe), było tak jak sobie wymarzyłam, a nawet przeszło oczekiwania, pozytywnie lub np. okazało się łatwiejsze.
14. Nastawienie: Wszystko mi jedno, co ma być to będzie. Raz się żyje!
15. Dużo rzeczy stało się niby przypadkiem, tak jakby nastąpił zbieg okoliczności i niespodzianka.

Marząc o czymś, dzięki sympatii, nawiązanych znajomościach, odczuwając lęki ale myśląc sobie jakoś to będzie, kiedyś to się spełni, i działaniu lub zgodzie na działanie coś rusza na przód w kierunku celu. Nawet jeśli masz kryzys nie opieraj się złudzeniu, że się nie uda. Ludzie często myślą, że w końcu spełni się ich marzenie i po tym już będą szczęśliwi, skończą pracę i będzie spokój, a to w pewnym sensie są to tylko drzwi po środku drogi.
  Otwierają się tylko nowe etapy lub możliwości, same spełnienie celów daje radość i satysfakcje na chwilę. Mogą polepszyć, zmienić nasz stan ale cały czas będziemy w ruchu, w gotowości,..-bo życie na Ziemi to jak wprawione w ruch ciało, które ma energię i cel przejścia na wskroś planety, przemierzając równiny, pagórki, ocean, doliny, jaskinie, zachodząc w chmury i stąpając po tęczy. :P

 *źródło większości obrazków w tym blogu:  http://specificlady.pinger.pl

czwartek, 17 maja 2012

Jak znaleźć pracę marzeń i robić to co lubimy?

Zastanów się co sprawia Ci radość.
Jak wybrać życiową karierę, coś co lubimy robić i jesteśmy w tym dobrzy?

Na pewno większość z nas chciałaby robić to co lubi i dodatkowo na tym zarabiać, chociaż wielu z nas nie lubi się dzielić tym co mamy w sobie najlepsze, lub oddawać coś w co włożyliśmy serce.

Wielu ludzi nawet nie wie co lubi robić i się nad tym nie zastanawia. Postaram się teraz pomóc jak najlepiej potrafię, podzielić się wskazówkami, które może pomogą czerpać satysfakcję i znaleźć rzeczy, które cieszą oraz docenić wykonywaną pracę.
Mi potworną radość sprawia tworzenie czegoś.
Nawet nie potrafię objąć słowami wachlarzu uczuć jaki temu towarzyszy!! :-D To bardzo podobne do stanu zakochania. Odczuwam to po narysowaniu rysunku lub upieczeniu ciasta.. Pisanie, Taniec również bardzo cieszą ale bardziej w kategorii kroku bliżej do spełnienia marzeń niż bezinteresownej radości! Choć też potrafią uskrzydlić. 

Już samo patrzenie na piękne rzeczy, na drobne detale, dobór barw, estetykę, grę światła i kolorów oraz iskierki, błyszczące rzeczy, metaliczne lub holograficzne potrafi poprawić humor i umilić życie! I nie przesadzam, bo te niepraktyczne, drobne lub wielkie rzeczy, jakie stworzyliśmy sami, a tym bardziej te które stworzyła natura, są na tyle wyjątkowe, że nie trzeba ich posiadać, a każdy z nas może doświadczyć ich niezwykłej energii.
  
Może te piękne mistyczne uczucia wynikające z drobnych lub niematerialnych rzeczy, dostrzeganie ich i chwila wzruszenia są dopełnieniem lub ważnym aspektem szczęścia.

1. Znajdź taką pracę, którą będziesz chciał wykonywać od roku po całe życie.

2. Praca ma być:
-pasjonująca,
-spełniająca,
-wynagradzająca,
-być tym czego potrzebujesz
-i czym chcesz aby była (plus zapłata)
Co najbardziej lubisz i robisz najlepiej?
Zrobiłam listę rzeczy i czynności które lubię. Wypisze je pod koniec wpisu,  może coś Was zainspiruję :D!

3. Weź pod lupę aktualne zajęcie, lub zawód jaki chcesz wykonywać. Oceń go pod względem następujących sześciu warunków, jakie powinna spełniać praca dla Ciebie:
a). Cieszyć się na myśl o pójściu do pracy
b). Czuć się pobudzonym przez to co robisz (przez większość czasu)
c). Poczucie, że Twój wkład jest szanowany i doceniany
d). Duma mówiąc o swojej pracy
e). Lubić i szanować ludzi, z którymi pracujesz
f). Odczuwać optymizm wobec przyszłości

4. MBTI
Czyli Myers-Briggs Type Indicator. Określ swój typ osobowości, to pomoże Ci zrozumieć siebie i znaleźć satysfakcjonujące zajęcie, w którym będziesz dobry. Polecam m.in. książkę autorstwa Paula Tieger'a i Barbary Barron Tieger: " Rób to, do czego jesteś stworzony" oraz stronę: socjonika.pl

5. "Nigdy nie jest za późno" informacje zaczerpnięte z książki
-aby zmienić ścieżkę życia, wybrać inną pracę, iść na studia, w końcu robić to co kochasz.
W każdy wieku możesz, np. zacząć:
a). Pisanie
Jeśli zawsze marzyłeś o napisaniu książki to jest na to pewien sposób. Po prostu zacznij pisać:-), i rób to aż skończysz!
Z pisaniem jest jak z miłością. Chwilowa abstynencja, zwiększa chęci, wznieca głód. Długotrwała, jak w miłości, grozi impotencją.
Nie zwracaj na początku uwagi na poprawność, nie przejmuj się tym, tylko pisz od serca. Pisz szczerze, uczciwie.. 
"1. Żeby pisać trzeba czytać.
2. Nie wstydź się!
3. Bądź sobą.
4. Żeby pisać trzeba pisać."
 b). Nauka
 Żeby się czegoś nauczyć i to dobrze, potrzeba uczciwej analizy celu nauki:
-zainteresowania tematem(własna motywacja)
-żeby wiedza była pożyteczna -praktyczna (taka, która może się przydać)
-pamięć, doświadczenia (najlepiej pamięta się to, do czego doszło się/ odkryło samemu)
-sukces umacnia
-współpraca uczy współpracy (formułuj swoje poglądy, opowiadaj o tej wiedzy, wyrażaj uczucia i wrażenia, rób eksperymenty)
c). Aktorstwo
-Poprawna dykcja. Mów tak aby być usłyszanym i rozumianym. Zarejestruj swój głos i wyszukaj błędy (nie połykaj końcówek, mów wyraźnie "ę, ą, trz" -trzeba, nie czeba, itd).
-Wyrównaj oddech, miej w sobie spokój
-Naturalność i swobodność przed kamerą (jakby jej nie było). Pamiętaj, że ambicja, brak pokory, perfekcjonizm, staranie się uniknąć kompromitacji= zawsze doprowadzi do tremy, zamienia ciało i głos w galaretkę)
-Odnajdź swą spontaniczność, autentyczność, naturalność. Nie możesz wypaść źle będąc sobą! Inni oczekują od Ciebie bycia sobą, więc nie masz się czego bać.
Masz prawo do tremy wtedy kiedy spróbujesz udawać ale wtedy zmobilizuj swoją odwagę.
-Szukaj na początek roli najbardziej zbliżonej do Twojego charakteru. Słowa ze scenariusza, podczas odgrywania roli mów tak jakbyś mówił je pierwszy raz w życiu, wczuj się w scenariusz tak jakby to było twoje prawdziwe życie.
-Bądź zdecydowany!
d).Podróżowanie
-Znajomość języków (upór i wytrwałość: ucząc się pamiętaj po co chcesz się uczyć)
Napoleon powiedział, że człowiek znający 2 języki jest wart tyle co 2 ludzi.
Motywacją do nauki języków może być pasja podróży, swobodne poruszanie się za granicą, łatwy kontakt z cudzoziemcami, umiejętność czytania w obcym języku.
Każdy język obcy poszerza nasz świat, podwaja go.
Jeśli trafisz w centrum sporu, rozwiąż go. 

"Istnieje tysiąc powodów i rzeczy, które nas dzieli ale jeśli mamy wspólny cel-skupmy się na tym".


* I stole all pictures for this blog!! If you have any problem with that please tell me;)

środa, 16 maja 2012

Rozporządzanie czasem i cele.

Teraz opiszę kilka patentów znalezionych w książce i czasopiśmie, które mogą się przydać (szczególnie osobom, które nie za bardzo sobie radzą z prokrastynacją, mają problem z brakiem lub nadmiarem czasu) oraz przy wyborze i realizacji życiowych marzeń. Mi pomogły skończyć wiele zadań, a część weszła w nawyk!

1. Nie odkładaj telefonu, spotkania, pilnego zadania! 

Zrób to od razu-w ten sposób zaoszczędzisz sobie stres i czas.
Nie odkładaj na koniec dnia najbardziej nieprzyjemnego zadania.

2. Nie odkładaj wykonania zadania doprowadzając do sytuacji krytycznej.
Nie ociągaj się z wykonaniem-sytuacja kryzysowa może się zdarzyć w każdym momencie
Przypomniała mi się scena z filmu, kiedy bohater zwlekał 2 tygodnie z otworzeniem wezwania do pracy żeby mieć jeszcze te 2 tygodnie spokoju:-).

3. Nie czekaj na właściwy czas lub na kogoś, kto wykona za Ciebie pracę. Zabierz się za to sam, od teraz.


4. Szanuj swój i cudzy cenny czas.

Powiedz to jeśli np. poczujesz się napastowany przez akwizytora;>

5. Wyznacz sobie godziny pracy i wywieś informację, żeby Ci nie przeszkadzać.
(tego nawet nie próbowałam wprowadzać w życie: P)

6. Asertywność
To akurat moja rada. Uważam, że będąc asertywnym tak jak i będąc sobą- zaoszczędza się dużo czasu i wiele więcej można zdziałać.
7.
a).Marnujesz czas Ociągając się w pracy i skupiając jedynie na nieciekawych, negatywnych aspektach swojego zajęcia. Myśl odwrotnie, a o wiele lepiej, szybciej i więcej dokonasz. Przynajmniej będziesz się dobrze bawić!
b). Dbaj o jakość pracy i zastanów się czy można poprawić warunki.
c). Zaangażuj się w to co robisz
Zainteresuj się wykonywaną pracą, wiedzą, nie bój się dawać pomysłów. Płaciłbyś miglantowi, który liczy na łatwy dzień? Nikt nie chce płacić ludziom wykonującym swoją pracę na minimum. 😁😅🙋🙈

8. Umiej przyznać przed sobą, że nie jesteś pewny rezultatu ale mimo to gotowy zaryzykować. 

9. Cele: Wyznacz cele dla Ciebie ważne i ..do dzieła.

10. Dlaczego się ograniczasz!? Na świecie jest tyle rzeczy i ludzi, które mogą przeszkadzać, i to Ty nadal przeszkadzasz sobie sam w osiągnięciu celu zamiast sobie pomagać?


11. Przy porażce, odmowie, popełnieniu błędu wiedz, że zrobiłeś ile mogłeś i skoncentruj się na tym co możesz zrobić. Wszyscy odczuwamy lęki, zamartwianie się jest bez sensu.


12. Uwzględnij te cykle:
I optymizm i entuzjazm, II pokusy i zmęczenie, III wytrwanie i sukces.

Bądź nieugięty jeśli chcesz osiągnąć cel, który sobie założyłeś. Podejmuj działania zbliżające Ciebie do upragnionego celu i przetrwaj sztorm.

13.Naucz się zapamiętywać informacje. I naucz się słuchać.
(możesz zaopatrzyć się w dyktafon) wg. mnie bardzo istotny punkt.

14. Czas w podróży i poczekalni poświęć na coś pożytecznego, np. czytanie.
Często zabieram ze sobą książki, notatnik, rozmówki, nagrany na telefon kurs, etc. Uczę się chodząc na stepperze, jeśli nie mam nic przy sobie oddaje się marzeniom:-)


15. Twórz listę rzeczy do zrobienia  Dzień Przed.


Słomiany zapał: Jest na to sposób!

1. Odsyłam do zapoznania się z pomysłem zamiany słowa cel na energię;-), punkt 5 tutaj.

2. Dobrze wybierz cel-naprawdę dla Ciebie ważny 
i to Dla Ciebie, nie dla innych ludzi.

a) Zrób długą listę celów (np. 100), które chcesz i pragniesz w życiu czyli (wliczając najdziwniejsze lub najdrobniejsze i największe) wszystko co chcesz:
- stworzyć, - zobaczyć, - nauczyć się, - ludzi, których chcesz poznać, - sytuacje, w jakich chcesz się znaleźć, itd. 

Opisz klarownie (można rozgraniczyć wg. priorytetów lub odległości do osiągnięcia)

b)Wybierz I cel i realizuj krok po kroku. 

Nie bierz na siebie zbyt wielu rzeczy, realizuj skrupulatnie ale w swoim tempie.

3. Wzmocnij motywację
-Muzyką; -Traktuj zadanie jak grę i zabawę; -Stwórz mapę marzeń(lub tablicę na której zamieścisz  rysunki, zdjęcia, opisy życia o jakim marzysz); -napisz wypracowanie pod tytułem " idealny dzień mojego nowego życia"(opisz jakby wyglądał twój dzień w wymarzonym życiu od momentu obudzenia się, opisz pogodę, czynności, osoby jakie spotkasz i ich stosunek do Ciebie, swój wygląd, to czym się zajmujesz, jaki jesteś, co jesz, dosłownie wszystko, aż do momentu położenia się spać), myśl o tym często i czytaj, dopracowuj i staraj się wcielać jak najwięcej oraz żyć w sposób zbliżony to opisanego:-).

4.-Kryzys? Zafunduj sobie relax. Nie trać energii, którą możesz spożytkować w dobrej sprawie. I łącz przyjemne z pożytecznym.

*1 zapisz najpierw szybko co spowodowało kryzys lub się do niego przyczyniło
*2 to dobry moment aby odpocząć i zrobienie czegoś co lubisz
*3 zrób mały krok w kierunku celu


5. Nagradzaj się za każde dobrze wykonane zadanie:-)

Ps: Warto jest cieszyć się każdą chwilą i robić kroczki w kierunku naszych marzeń, nim się obejrzymy tak wiele osiągniemy, i nasze życie będzie coraz bardziej przypominać te o którym marzyliśmy!
W przeciągu kilku ostatnich lat ( w większości ostatnich 2) spełniłam ok 220 celów i marzeń z listy :> zostało jeszcze ok. 60, było warto...

Wyrwane z notatnika... Cytaty

"Kto zaczął ten połowy dokonał"
Zacznij to na czym Ci zależy dziś, będzie łatwiej:-)!
"Nie może być przyjaźni bez zaufania, a zaufania bez spójności wewnętrznej" -Samuel Johnson
Jeżeli jesteśmy poukładani nasze związki i relacje będą prawdziwsze i trwalsze.

"To kim jesteś przemawia do mnie tak głośno, iż nie słyszę co starasz mi się powiedzieć" -Emerson

"Sami musimy stać się zmianą, do której dążymy na świecie"

Tak jak napisałam wcześniej:  będąc sobą, bardziej szczerymi, i świadomymi, a mniej fałszywymi, kochając ludzi, nie krzywdząc innych.. Im więcej osób będzie tak postępować tym świat będzie lepszym miejscem do życia.


"Odwaga= uznanie, że coś jest ważniejsze niż lęk" -Ambrose
Najwspanialszy cytat jaki znam i tym samym moje motto życiowe:-), Nigdy nie uważałam się za osobą odważną, a jednak często postępowałam w ten sposób. Działałam nie zważając mimo przeciwności, czy obaw-To jest mój wyłącznik. Zdanie, które przypomina co jest dla mnie ważne, pobudza do działania i sprawia, że lęk staje się mniejszy.

"Badania wykazały, że 90% tego co nas niepokoi, nie zdarza się. W jakim sensie coś może być bardziej realistycznego niż pozytywne podejście"?
Nie wiem na ile prawdziwe są te badania, ale zgodzę się, że lęk nie jest praktyczny.

"follow your heart"-S.
To słowa mojej współlokatorki i oznaczają aby kierować się własnym sercem, a nie tym co należy robić, lub inni wymagają.

"Młodość to kwestia charakteru"

"Nie ma złych i dobrych ludzi, są tylko złe czyny lub zamiary"

"Only God can judge me"
Nie przejmuj się osądami i krytyką ale także nie osądzaj innych, bo możesz się mylić.

"Rozkoszuj się Panem, a da Ci, czego życzy serce Twoje" -Psalm 37,4
I uważam, że to prawda, czego sama wiele razy doświadczyłam.
Wczoraj zastanawiałam się dlaczego Ci, którzy uwierzą dostaną życie wieczne.


Przez całe życie doświadczamy siły wiary, gdy bardzo czegoś pragnąc udaje nam się to zrealizować. Podczas śmierci klinicznej ludzie widzą światło, tunele.. To raczej projekcja mózgu, bo właśnie tak wiele z nas wyobraża sobie "przejście"? A może wiara ma taką energię, że każdy po śmierci będzie miał to w co wierzył? Może nic, jeśli w nic nie wierzył?

"Nie, bo szanuję swoje życie i innych"  -Odpowiedź, jeśli ktoś nas namawia do czegoś co szkodzi. Sama to wymyśliłam i działa:D.

niedziela, 13 maja 2012

Explain II, cz.2

Druga i ostatnia część inspiracji, które znalazłam na bardzo fajnym blogu i podsumowałam dodając własne spostrzeżenia.

1. Zabawa. Dozwolona poniżej 18 roku życia?
Ależ nie! Same gry są od wieków nieodłączną częścią ludzkiej egzystencji:-), czymś w co angażujemy się nie dla wygranej, a dla samej radości.  Zabawy możemy podzielić na 4 kategorie:
1.agon (współzawodnictwo) – wyłonienie zwycięzcy. Każdy z bawiących się ma identyczne szanse na początku zabawy i jest zobowiązany do przestrzegania określonych reguł. W dążeniu do wygranej bardzo liczą się umiejętności zawodników (wszelkie zawody sportowe).
2.alea (los) – zabawy związane z przypadkiem. Bawiący się mają takie same szanse na początku, jednak w czasie gry zdają się bardziej na zrządzenie losu (rzut monetą, loteria, karty).
3.mimicry (naśladowanie) – zabawy oparte na graniu jakiejś roli, udawaniu kogoś innego. Ważniejsza od reguł jest wyobraźnia i wczucie się. (np. lalki, rysowanie, teatrzyk, iluzjonizm)
4.ilinx (oszołomienie) – zabawy oparte na doznaniach transowych, upojeniu i adrenaliną (karuzela, huśtawka, chodzenie po linie, balansowanie z wysokością i równowagą, snowboard)
Ps: Warto posłać dziecko, które najchętniej angażuję się w zabawy typu mimicry, np. rysowanie na zajęcia typu ilinx :ruchowe wymagające poczucia równowagi, zaś typ agon na alea aby nauczyło się przegrywać, i że nie wygrana jest najważniejsza. (co wyjaśnia mój problem z koordynacją i równowagą:D i zbyt wybujałą wyobraźnię).

2. Miłość
Pragnienie szczęścia dla drugiej osoby (ewentualnie siebie bądź innego ważniejszego bytu). Miłość często jest rozumiana jako dowolna ilość emocji i doświadczeń zachodzących z powodu silnej więzi.

3. Działania bez interesu (bezinteresowność, spontaniczność i praca)
Podobnie, a raczej tak samo jak autor jestem osobą nastawioną na przygodę.
Pomimo zdarzającego się braku chęci i statyczności, po chwili jestem nastawiona na "tak" wobec wyzwania.
Kolejną cechą, pod którą mogę się podpisać obiema rękami, jest negowanie wszystkiego co przymusowe i obowiązkowe. Dlatego umiejętności i wiedzę najchętniej zdobywałam wszędzie byle nie w szkole. I nie przypuszczałam, że jako najgorszy miglant i uciekinierka z zajęć sportowych stanę się miłośniczką aktywnego trybu życia, i sport zajmie znaczące miejsce w moim codziennym rozkładzie zajęć.
Jeżeli robimy coś bezinteresownie i odczuwamy radość, oznacza to że-jesteśmy wtedy sobą. Świadomie wybraliśmy czynność, którą lubimy robić, nie oczekując nic w zamian.
Ale pamiętaj o uczciwości i byciu asertywnym. Nie zdawaj się na poświęcenia i liczenie na "coś za coś", bo jeśli nie masz ochoty pomagać lub oczekujesz czegoś w zamian to lepiej żebyś tego nie robił, unikniesz rozczarowania.
Jeśli pracujesz otrzymując za to wynagrodzenie, dbaj o jakość usług (postaw się na miejscu konsumentów obiektywnie, jak i subiektywnie "jak chciałbyś aby traktowano Twoją rodzinę, Ciebie").

4. M&Ms : materializm, minimalizm
"Kochamy rzeczy i posługujemy się bliźnimi, zamiast kochać bliźnich i posługiwać się rzeczami."; "Podróżnik nigdy nie zazdrości drugiemu, że ten ma większy bagaż." 
Czy naprawdę od przybytku głowa nie boli? Nie napiszę o niedostatku (chociaż nawet jako buszmen, który żyje z dnia na dzień, posiadając jedynie spódnicę z trawy i owoce na drzewie, można być bardzo szczęśliwym), a o chęci posiadania (często zbędnych rzeczy, które wydają się potrzebne, a ich funkcja pełni co najwyżej zajmowanie miejsca lub ściągania kurzu). Moim zdaniem posiadanie małej ilości rzeczy usprawnia codzienne funkcjonowanie, zaś posiadanie niektórych rzeczy jest bardzo przydatne, dlatego nie najistotniejsze są dobre i złe strony materializmu i minimalizmu, a zwyczajne nieuzależnianie się od rzeczy. Jeżeli nie przywiążesz się do jakiegoś konkretnego przedmiotu, nie będziesz cierpiał z powodu jego straty. Odsyłam do zapoznania się z koncepcją bezpieczeństwa, o której napisałam w poprzednim poście.

5. Motywacja, a Energia (gra słów)
" Zmieńmy słowo "pragnienie" w "energię" lub ''siłę'' np. (Mam Energię-Siłę na zapisanie się na kurs angielskiego, zdrowsze odżywianie, rzucenie nałogu -cokolwiek). Wyobraź sobie, że posiadasz taką baterię lub dużo baterii i mają ona określoną pojemność-energię dla poszczególnych czynności (może da się ją ponownie ładować:-))? Kiedy spełniasz jakiś cel wykorzystujesz energię, którą masz już w sobie, na ten cel, nie potrzebując dopingu z zewnątrz. Czy są jakieś plusy kierowania się taką perspektywą?:
-eliminujemy negatywną samoocenę:“nie wykonałem jeszcze celu”, zamienia się w  ”nie wykorzystałem jeszcze tej energii”.
-eliminujemy napięcie, ludzie którzy czegoś bardzo pragną przestają być sobą.
(np. pierwszego dnia w nowej pracy, czy na randce z fantastyczną osobą. Pragnienia zamienione w energię przestaje przerażać).
-Mamy ciągle motywacje do działania
-Eliminujemy fałszywe pragnienia, które ktoś nam narzucił i wydawało nam się, że są nasze
Trenuj się w niepoddawaniu wpływowi zdarzeń zewnętrznych, opinii innych ludzi, własnym bezsensownym zachciankom. Trzymaj się tego co jest trwałe w Tobie – to w co wierzysz, wyznajesz i cele do których dążysz."

Na zakończenie, mały bonus: temat, który uważam za najciekawszy i dający impuls do zastanowienia się. Długowieczność i zdrowie
"Patenty na długowieczność:
1. Nie objadać się
 2. Optymizm
 3. Dużo ruchu."
A Ty czego byś żałował, czego nie zrobiłeś przed śmiercią?
"Lista niem. lekarki, przedstawiająca najczęściej powtarzające się rzeczy, których ludzie najbardziej żałują:
1. prowadziłem życie w zgodzie z oczekiwaniami innych, a nie takie jakie sam uważałem za słuszne; 2. żałuję, że tak dużo pracowałem; 3. że nie byłem odważny w wyrażaniu uczuć; 4. nie utrzymywałem relacji z przyjaciółmi; 5. żałuję, że nie pozwalałem sobie na szczęście"

*źródło pomysłów: http://pasjavspraca.com/
*grafika: http://specificlady.pinger.pl/