Nie bez powodu na świadectwie ukończenia szkoły średniej, wśród
całkiem dobrych ocen, razi mierny z polskiego. Nawet nie
potrafię ująć w słowa tego, co mam w sercu i czym chciałabym się z Wami
podzielić. Co zrozumiałam, w takim celu
założyłam tego bloga -jako opis drogi do poznania, miałam wtedy cichą
nadzieję, że przypadkiem wynajdę antidotum na ludzkie cierpienie,
obecnie panujący stres i lęki.
Szukałam raczej
spektakularnego odkrycia wielkiej tajemnicy spiskowej, czy dowodów na
istnienie organizacji istot pozaziemskich kierujących naszą
codziennością, zdrowiem w skandaliczny sposób. Z jednej strony
znalazłam skarb, którego nikt mi nie odbierze-najcenniejszy dzięki
czemu wszystko nabrało dla mnie sens. Z drugiej strony moje podejście
całkiem się zmieniło, wcześniej chciałam mieć jakiś udział w tym
odkryciu, pomagać innym na swój sposób ale chyba szukałam swego i
niesienie pomocy podświadomie było lekiem na niskie poczucie własnej
wartości lub wyrzuty sumienia, jedno i drugie a pewnie na domiar złego
chęć bycia chwaloną i jeszcze zarabianie na cudzym nieszczęściu.
21
lat- czy to wiek w którym osiąga się dojrzałość?
Czym jest dojrzałość i czy to nie za późny wiek aby ją
osiągnąć, czy nie za wczesny-czy każdy ją osiąga? Czasem wydaje mi się,
że jako dziecko byłam o wiele mądrzejsza, a jako nastolatka lepiej
posługiwałam się zdolnościami oratorskimi:D.
Więc
szybko napiszę do czego zmierzam.
Sama uwielbiałam czytać- bardzo dużo czytać wypowiedzi,
blogów, artykułów, książek-stworzonych przez osoby które szukały lub
znalazły spokój ducha. Bardzo mnie zainspirowali i dzięki temu oprócz
znaków w życiu codziennym-prawie na każdym kroku:P-wszystkie drogi
doprowadziły mnie do poważnego zastanowienia się nad sobą i nad wiarą.
To my sami ludzie
zgotowaliśmy sobie ten los, pełny stresu, zawiści, krzywdy, uzależnień.
Można być niewolnikiem grzechu lub niewolnikiem Prawa, ktoś kto
nie zna Prawa ma sumienie, gdzie nie ma Prawa tam nie ma grzechu ale
sumienie, jak sam Paweł apostoł tłumaczył- doprowadza nas do tego, że
Prawo okazuje się być doskonałe, a złe uczynki wywołują wyrzuty
sumienia, a w pełniejszej formie śmierć.
Śmierć jest naturalna w świecie materiii. Wyższa Energia jest źródłem życia.
Jeśli przepływa przez nas Energia (Duch Święty), Duch życia to nasze ciało naprawdę jest Jego świątynią.
Mamy
wolny wybór-ale nie każdy wybór jest dobry.
Każdy mój kolejny wpis przeczy zapewne
poprzednim, z każdą chwilą małymi krokami uczę się i nie wracam już do
wielu wcześniejszych poglądów, choć wszystkie inaczej ujęte, prosto i w
sposób ludzki-jakie doświadczałam od zawsze tylko potwierdzają to o
czym mogę poświadczyć teraz własnym życiem. Czym mi jest życie tu na
ziemi skoro WSZYSTKIM gotuje śmierć, każdy z nas umrze na tym
świecie-ciało, które z prochu powstało, z materii ziemi-zostanie ziemi
oddane.
Szczerość i
Prawdomówność nie znaczy, że mamy bablać o wszystkim.
Lecę już spać, bo wilkołak siedzę po nocach a już dobiega 7
rano:DD.
Wg Biblii Słowo zapoczątkowało
stworzenie świata!! Wypowiadamy słowa na prawo i lewo, nie zdając sobie
z tego sprawy -piszę tu chyba o sobie szczególnie:D-).